Friends of Dibbinsdale

czy Bitwa pod Brunanburh w 937 roku miała miejsce na progu Dibbinsdale? Był to bardzo ważny punkt zwrotny w historii Anglików. Ponad 100 000 żołnierzy wzięło udział w bardzo krwawej bitwie, w której zginęło wielu ludzi.

Dokładne miejsce bitwy zaginęło w czasie. Nikt nie wie na pewno. Nie ma odpowiednich zapisów. Wiadomo, że walczył w niej Athelstan, Król Mercji i Sasów, przeciwko połączonej armii królów i wodzów Wikingów.

bitwa, którą wygrał Król Saski Athelstan. Oznaczało to koniec zagrożenia kontrolą Wikingów nad kontynentalną Brytanią. Po Athelstanie królowie sascy zjednoczyli ziemie pod jednym królem całej Anglii.

armie Wikingów przybyły do Anglii z Irlandii, Szkocji, Walii i Europy drogą morską. Najprawdopodobniej najeźdźcy wylądowali gdzieś w północno-zachodniej Anglii-w najbliższym miejscu, gdzie mogli się spotkać. Niektórzy uważają, że ta armia Wikingów zebrałaby się gdzieś, gdzie mieli przyjaznych przyjaciół.

na Wirralu byli już Wikingowie. Dowodem na to są nazwy miejsc Wirral kończące się na” by”, jak Irby i Frankby.

Bromborough było kiedyś znane jako Brunburg, bardzo podobne do Brunanburh. W pobliżu znajduje się również możliwe Miejsce lądowania Armii Wikingów – Basen Bromborough. Ujście to prowadziło przez rzekę Mersey do morza. Dolina Dibbin stanowiła granicę pomiędzy osadnikami Saskimi i Wikingami na Wirralu. Eastham i Bromborough są Saksońskimi nazwami, podczas gdy Raby, które jest w pobliżu, jest wikingiem. Istnieją inne nazwy, które są interesujące w okolicy. Duże piaskowcowe klify w dolinie rzeki nazywane są “clints” – jest to słowo Wikingów oznaczające miejsce widokowe.

na Storeton Hill znajduje się droga o nazwie “Redhill”, a nazwa pola w pobliżu basenu Bromborough o nazwie “wargraves”. To tutaj toczyła się Bitwa ? Niektórzy myślą, że to było na wrzosowisku w pobliżu pola golfowego Brakenwood.

jak na razie nie ma twardych dowodów na bitwę. Wirral stał się jednak ziemią Saską. Na Wirralu są jeszcze potomkowie osadników Wikingów. Tajemnica Bitwy pod Brunanburh trwa nadal.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.