Aryavarta w “Leila” reprezentuje banalną geografię strachu

serial deepy Mehty dla Netflix, Leila, jest jednocześnie dystopijnym przedstawieniem, a także współczesnymi Indiami.

to, co czyni go przerażającym, to nie efekty specjalne czy konceptualna oryginalność, ale zupełna znajomość. Filmowcy oparli swoje społeczeństwo 2040 roku na podziałach społecznych wynikających z indyjskiej polityki kastowej i jej rozpadu na środowisko.

jednak nikt, kto oglądał serial, nie może wątpić w to, co krytykuje Mehta: system kastowy, dyskryminacja Religijna, rewizjonizm historyczny, degradacja środowiska i siła ideologiczna Hindutvy.

często zaskakuje, jak blisko jest do teraźniejszości tej serii. Choć Mehta nie wybrał nowych, zaskakujących aspektów dystopii, to właśnie w kinematografii i lokacjach odnajdujemy te efekty, które sprawiają, że serial jest mrożąco Bliski naszemu doświadczeniu codziennych, współczesnych Indii.

przeczytaj także: “Leila” Netflixa to dystopijny dramat o zniknięciach i żalu

jego banalność sprawia, że serial jest przerażający.

“Futurystyczne” części serii wydają się wyrwane z dzisiejszych nagłówków.

na przykład proskrypcja małżeństwa między wiarą i między kast wydaje się czymś z przypadku Sakshi Mishra. Niedobór wody w Aryavarcie przerażająco przypomina to, co dzieje się teraz w Chennai. Samozadowolenie Rao, gdy rządzi Państwem policyjnym podczas słuchania Faiza Ahmeda Faiza, jest również bardzo znane.

Ten-teraz-jest-rzeczywisty, teraz-nie-jego-aspekt pozwala nam dostrzec potencjał tego, co dzieje się w Indiach. Adaptacja ma wiele słabości, nie ogranicza się tylko do amorficznego przedstawienia państwa poprzez przemoc, ale uderza dość blisko kości.

seria wpisuje się w tradycję klasycznych, dystopijnych narracji, które jako techniki kontroli masy traktowały komunizm, totalitaryzm, Nadzór technologiczny i ideologiczną repetycję.

scena z Leili. Zdjęcie: Netflix

zarówno Prayag Akbar, jak i Deepa Mehta podążają za ugruntowaną tradycją, w której pisarze i filmowcy wykorzystywali gatunek utopii i dystopii do krytyki teraźniejszości.

najwcześniejszym przykładem jest Utopia Thomasa More ‘ a, napisana w XVI wieku. Gatunek ten, oczywiście, bierze swoją nazwę od powieści More ‘ a. Utopia oznacza dosłownie “brak miejsca”.

w XVIII wieku Jonathan Swift wykorzystał tę tradycję w podróżach Guliwera, aby satyrować elity Anglii.

jednak to XX wiek był złotym wiekiem fantastyki dystopijnej. Niektóre znane przykłady to George Orwell ‘s 1984, Aldous Huxley’ s Brave New World, Michaił Bułhakow ‘s the Master and Margarita, i, oczywiście, Margaret Atwood ‘s Handmaid’ s Tale, z których ostatnia została stworzona dla Hulu.

na Zachodzie autorzy często wykorzystywali istniejące trendy, takie jak technologia czy genetyka i projektowali je w przyszłość, aby podkreślić swoje zagrożenia. W krajach komunistycznych autorzy często przedstawiali teraźniejszość totalitarną, dziwaczną.

Czytaj też: ‘Leila’: Poszukiwanie córki przez matkę

zarówno Michaił Bułhakow, jak i Jewgienij Zamaitin byli w stanie przedstawić teraźniejszość przez pryzmat “obcowania”, nakładając swoją narrację na inną formę literacką, taką jak mit, folklor czy narracje heroiczne, aby funkcjonowały na dwóch poziomach: realistycznym i jako Rozszerzona metafora. Nowszy przykład, czerwone ptaki Mohammada Hanifa, wykorzystuje elementy dystopii, aby stworzyć swój wyobrażony krajobraz zaginionych ludzi, który może oznaczać Beludżystan, kaszmir lub jakąkolwiek rozdartą wojną, zapomnianą przestrzeń.

Leila opiera swoje dystopijne elementy na dwóch głównych założeniach: Indie są bez wody i totalitarne państwo hinduistyczne, które chce “oczyścić” różnorodność Indii poprzez egzekwowanie regresywnych ról płciowych (lub tak się wydaje). Ten stan stworzył system nadzoru poprzez kodowanie kreskowe ludzi i zmuszanie ich do oddzielnego życia. Podobnie jak Nowy Wspaniały Świat Huxleya, dzieci są indoktrynowane w młodym wieku, ludzie są klasyfikowani na poziomie hierarchicznym, a elita nadal cieszy się czystym powietrzem i wodą. Podobnie jak w 1984 r., przekraczanie Państwa skutkuje torturami i niewolnictwem, a wszystkie ludzkie relacje są podporządkowane Państwu jako Najwyższemu ojcu.

pytanie “gdzie”

innowacja serialu polega na tym, gdzie jest kręcony. Podobnie jak w Utopii i czerwonych ptakach, jest wszędzie i nigdzie. Większość z nich jest rozpoznawalna w Delhi, co nadaje jej szczególną bezpośredniość.

w szczególności najbardziej ikonicznym obrazem jest wysypisko w Ghazipurze, “Everest” lub śmieci, na którym rozgrywa się większość akcji. Symbolizuje nie tylko horror środowiskowy, ale także życie “Doosh” (gra słów na “dooshit”lub zanieczyszczonych), którzy żyją w nim i na nim.

tworzy również dosłowną ścianę między posiadaczami i nie-posiadaczami. Nie potrzebujemy dystopii, aby zobaczyć tę rzeczywistość na własne oczy za każdym razem, gdy podróżujemy z Delhi do Haryany. Podobne góry śmieci wznoszą się również w innych częściach kraju. Reszta akcji rozgrywa się w równie martwych i przygnębiających wieżowcach na obrzeżach NCR i równie pozbawionych charakteru centrach handlowych, które można znaleźć w Noida, Gurgaon i Ghaziabad.

jednak podstawą struktury społecznej Aryavarty jest segregacja kastowa i klasowa. W tym celu filmowcy opuścili Delhi i skorzystali z ogrodzonych osiedli Ahmedabad i Vadodra w Gujaracie. Spółdzielnie mieszkaniowe w tych miastach są nadzorowane w nadzwyczajnym stopniu przez niewybrany zarząd, który chroni mieszkańców, którzy nie należą do określonej kasty lub religii.

niechciani dotychczasowi mieszkańcy są nakręcani, przekupieni i grożą przeprowadzką. Baniowie, Patidarowie, bramini, hinduiści, muzułmanie: każda grupa ma swoją własną społeczność mieszkaniową, w której obcy nie są mile widziani. Po pogromie z 2002 r.pogłębiła się tendencja do samoregulowania się, która graniczy z dyskryminacją. Wybierając to jako plan dla swojej struktury mieszkaniowej i społecznej, Mehta pokazała, jak żyjemy przestrzennie określa, jak jesteśmy jako naród.

ostatecznie przerażające w serii jest to, że prawie czuje się jak dokument.

Shailja Sharma jest profesorem Studiów Międzynarodowych i dyrektorem studiów nad uchodźcami i migracjami przymusowymi na Uniwersytecie DePaul.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.